TOP 5 Promocje
1. Betrally0.00
2. LSBet0.00
3. 1xbet0.00
4. Betmotion0.00
5. LSBet0.00
TOP 5 Freebety
1. BetClic9.60
2. Unibet9.50
3. Expekt8.00
4. Sekabet0.00
5. 21bet0.00
TOP bukmacherzy
1. Unibet7.67
2. Betclic7.00
3. Expekt6.50
4. Jetbull5.67
5. Bet-at-home0.00
6. Lsbet0.00
Wyszukaj promocje
 
 
 
 
 
 
Użytkowników: 16, zalogowanych: 0

Ukash

Gdzie obecnie grasz?

Głosów : 62

Ładowanie...
Shoutbox
Zaloguj się, aby wysyłać wiadomości
Aktualności - Formuła 1 - Grand Prix USA - zapowiedź
2013-11-15 21:41Formuła 1 - Grand Prix USA - zapowiedź

Grand Prix USA jest przedostatnim wyścigiem sezonu, które  po raz pierwszy  było rozegrane w zeszłym roku w Teksasie. Tor w Austin, podobnie jak Abu Zabi należy do niewielu obiektów w kalendarzu, po którym jeździ się w odwrotnym kierunku do wskazówek zegara. Nawierzchnia  tego toru, który był zbudowany w zeszłym roku, należy generalnie do dość gładkich. W miarę jednak upływu czasu ma tendencję do stawiania się  coraz bardziej szorstką, ponieważ wierzchnia warstwa bitumiczna jest ścieralna i odsłania drobne kamyki, które wchodzą w skład asfaltu. W tym roku Pirelli nominowało opony twarde P Zero "pomarańczowe" oraz pośrednie  P Zero "białe". Obiekt Circuit of the Americas  jest zróżnicowany i bardzo  obciąża opony. Płynne oraz szybkie sekcje występują na przemian z bardziej techncznymi i wolnymi partiami. Jest to bardzo dobry sprawdzian dla wszechstronności ogumienia. Tor w Austin liczy 5,513 km długości. W zeszłym roku wyścig był niezapomniany a Formuła Jeden została fantastycznie przyjęta przez amerykańskich kibiców. Toteż wszystkie ekipy nie mogą  się doczekać powrotu do kraju pełnego fanów F1 i całej fantastycznej oprawy wyścigu. Oprócz tego Force India na Grand Prix USA zmierza z dwoma celami. Pierwszy, to kontynuacja passy z dwóch ostatnich wyścigów, czyli zdobycie punktów przez obydwa samochody. Drugi, to dogonienie ekipy McLarena w Pucharze Konstruktorów. Natomiast ekipa Williamsa przybywa do Austin w Teksasie by powiększyć, jakże skromny swój dorobek punktowy. Warto tutaj nadmienić, że ubiegłorczny wyścig na Circuit of the Americas, jak dotąd był ostatnim, który zakończył się podwójnym finiszem punktowym załogi. Valtteri Bottas będzie tutaj debiutował. Zespół Saubera posiada natomiast bolid, który jest zdolny do zdobywania punktów na wszelkiego rodzaju torach, toteż stawia sobie taki cel na przedostatni wyścig sezonu. Ekipa bardzo liczy na wsparcie meksykańskiej publiczności. Ponieważ Red Bull na koniec sezonu błyszczy dobrą formą, ma nadzieję, że dobra passa nie minie w tym wyścigu, a szczęście dopisze bardziej niż w zeszłym roku. Przypomnijmy tutaj, że w zeszłorocznym inauguracyjnym wyścigu w Austin L. Hamilton pokonał S. Vettela a  M. Webber wycofał się po awarii alternatora. Zespół Marussii postawił przed sobą jedyny cel, a jest nim utrzymanie 10. miejsca w Pucharze Konstrutorów, toteż ekipa zamierza wydobyć maksimum osiągów z obecnego pakietu.  Po pożegnaniu Kimiego Raikkonena zespół Lotusa przystępuje do GP USA z trudnym zadaniem walki w klasyfikacji w Pucharze Konstruktorów.  H. Kovalainen, który zastąpił kontuzjowanego rodaka wraz z R. Grosjeanem chcą być tam, gdzie dostaną najwięcej punktów oraz wrócić na podium przed zakończeniem obecnego sezonu. Będą bardzo szczęsliwi jeśli się to stanie właśnie w Austin.  Natomiast po udanym inauguracyjnym wyścigu w zeszłym roku, zespół McLarena nie może doczekać się ponownego występu w Tekasanie. Kierowcy sa bardzo zmotywowani, a ich MP4-28 od kilku wyścigów ma zwyżkę formy, dlatego liczą na bardzo udany weekend i uzyskane punkty. Z taką samą wiarą jadą do Austin członkowie Mercedesa. Zespół będzie z poświęceniem walczył o obronę drugiego miejsca  z N. Rosbergiem oraz L. Hamiltonem. Ponieważ pogoda w Teksasie może być różnorodna, z silnym wiatrem wiejącym w obu kierunkach i zmienną temperaturą, będzie także stanowić spore wyzwanie dla zespołów. Na PP widziałbym Vettela, natomiast w parze Lotusa…zaryzykowałbym Kovalainena w kwalifikacjach.

Piotryna.


 
Komentowanie jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Komentarze:
Brak komentarzy
Warte uwagi