TOP 5 Promocje
1. Betrally0.00
2. LSBet0.00
3. 1xbet0.00
4. Betmotion0.00
5. LSBet0.00
TOP 5 Freebety
1. BetClic9.60
2. Unibet9.50
3. Expekt8.00
4. Sekabet0.00
5. 21bet0.00
TOP bukmacherzy
1. Unibet7.67
2. Betclic7.00
3. Expekt6.50
4. Jetbull5.67
5. Bet-at-home0.00
6. Lsbet0.00
Wyszukaj promocje
 
 
 
 
 
 
Użytkowników: 25, zalogowanych: 0

Ukash

Gdzie obecnie grasz?

Głosów : 62

Ładowanie...
Shoutbox
Zaloguj się, aby wysyłać wiadomości
Aktualności - Formuła 1 – Grand Prix Abu Dhabi – podsumowanie
2011-11-25 09:32Formuła 1 – Grand Prix Abu Dhabi – podsumowanie

Za nami przedostatnia eliminacja Mistrzostw Świata Formuły 1 – wyścig o Grand Prix Abu Dhabi. Co ciekawego dostarczyły nam te zawody? Pierwszy nieukończony wyścig dla aktualnego Mistrza Świata – Sebastiana Vettela, w sezonie 2011. Młody Niemiec po fantastycznym starcie, odpadł z zawodów już na drugim zakręcie – przyczyną była awaria prawej tylnej opony.

 

Sytuację tą wykorzystał Lewis Hamilton, który wyprzedził na mecie Fernando Alonso. Jenson Button mimo usilnej walki nie potrafił dowieźć swojego McLarena wyżej niż na trzecim miejscu.

 

Do samego końca liczyły się także losy czwartego miejsca. Jednak błąd Felipe Massy na 49. okrążeniu i długi postój w boksie zawodnika Ferrari kosztował go czwarte miejsce na mecie, pomimo dość dobrych zawodów Brazylijczyka. Miejsce to „w prezencie” otrzymał Mark Webber. Co ciekawe ostatni postój w boksach Australijczyka zaplanowany został na ostatnim okrążeniu – co dopełniło wymogów związanych z użyciem obu mieszanek opon w wyścigu.

 

W środku stawki także nie brakowało walki o punkty, które są na wagę złota, w związku z gratyfikacjami finansowymi uzyskanymi za miejsce w klasyfikacji konstruktorów.

 

Od 19 okrążenia w boksach zaczęli zjawiać się zawodnicy z dalszych pozycji także walczących o punkty w „generalce”. W tym okresie także Kobayashi wyprzedził Maldonado i awansował do czołowej dziesiątki. Paul di Resta, startujący jako jedyny z pierwszej dziesiątki, na twardych oponach, odwiedził po raz pierwszy swoich mechaników dopiero na 28 okrążeniu, co ewidentnie było błędną taktyką zespołu Force India – w porównaniu z taktyką Adriana Sutila.

 

Zespół Mercedesa zaliczył kolejny udany wyścig, potwierdzający aktualny potencjał i tempo zespołu. Nico Rosberg po kilku przegranych wyścigach wreszcie dojechał do mety bez problemów i przed swoim partnerem z zespołu Michaelem Schumacherem. Dla starszego z Niemców wyścig był udany, choć bez fajerwerków. Trzeba przyznać natomiast, że dla Michaela Schumachera druga część sezonu jest znacznie bardziej udana niż pierwsza.

 

Mimo wyznaczenie dwóch stref DRS w wyścigu, średnio one pomogły w uatrakcyjnieniu widowiska na torze w Yas Marina. Powód jest bardzo prosty. Otóż te dwa odcinki zostały usytuowane na dwóch prostych rozdzielonych ze sobą wolną szykaną. Efekt był taki, że po manewrze wyprzedzania w pierwszej strefie DRS zawodnik zostawał wyprzedzony na kolejnej strefie i powracał na swoje miejsce z przed manewrów. Wyprzedzeń było dużo, w porównaniu z rokiem ubiegłym, niemniej nie dawały one jednak znacznych roszad w stawce.

 

Wkrótce ostatnie zawody sezonu. Nowe decyzje personalne, przede wszystkim czekamy na ogłoszenie przez zespół Williams, angażu Kimiego Raikkonena na sezon 2012. Co zatem z Rubensem Barichello? Czyżby Grand Prix Brazylii był jego ostatnim wyścigiem w karierze?

Tego wszystkiego dowiemy się niebawem.

 

piotryna


 
Komentowanie jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Komentarze:
Brak komentarzy
Warte uwagi