TOP 5 Promocje
1. Betrally0.00
2. LSBet0.00
3. 1xbet0.00
4. Betmotion0.00
5. LSBet0.00
TOP 5 Freebety
1. BetClic9.60
2. Unibet9.50
3. Expekt8.00
4. 21bet0.00
TOP bukmacherzy
1. Unibet7.67
2. Betclic7.00
3. Expekt6.50
4. Jetbull5.67
5. Bet-at-home0.00
6. Lsbet0.00
Wyszukaj promocje
 
 
 
 
 
 
Użytkowników: 40, zalogowanych: 0

Ukash

Gdzie obecnie grasz?

Głosów : 62

Ładowanie...
Shoutbox
Zaloguj się, aby wysyłać wiadomości
Aktualności - Formuła 1 - przed wyścigiem o Grand Prix Włoch
2011-09-11 10:57Formuła 1 - przed wyścigiem o Grand Prix Włoch

„Baby Schumi” jest nie do zatrzymania! Do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Włoch, Sebastian Vettel wystartuje z pole position. To już dziesiąte pierwsze pole startowe młodego Niemca uzyskane w tym roku, a trzynaste dla zespołu RedBull Renault. Tym samym, jeszcze żadnemu zespołowi w obecnym sezonie nie udało się pokonać zespołu z Milton Keynes podczas kwalifikacji. Co ciekawe, tempo ich samochodu podczas kwalifikacji zaskoczyło ich samych.

 

Wyścig we Włoszech to prawdziwe święto. Już sama atmosfera wywołana przez kibiców powoduje dreszcz emocji. Doliczmy do tego wysokie prędkości bolidów i mamy bajkowy scenariusz wyścigowy. Włoscy „tifosi” pomimo niepowodzenia ich ulubionego teamu w kwalifikacjach, liczą na dużo lepszy rezultat podczas wyścigu. Szanse ich zespołu na wygranie jednak nie są zbyt wysokie. Po tym co pokazał zespół RedBulla w kwalifikacjach, spodziewać się można kolejnej „łatwej” wygranej. Jednak podium jest realne do osiągnięcia, gdyż Ferrari posiada nieco lepsze tempo wyścigowe niż kwalifikacyjne. Ciężkim przeciwnikiem podczas wyścigu jak zawsze będzie zespół McLarena. Choć spodziewano się czegoś więcej w kwalifikacjach, pozycja Lewisa Hamiltona daje nadzieje na wyprzedzenie Sebastiana Vettela na starcie. Jeśli nie uda się tego zrobić, Niemiec pewnie bardzo szybko wyrobi sobie bezpieczną przewagę i dowiezie spokojnie wygraną do mety.

 

Ciekawą strategię kwalifikacyjną zastosował zespół Mercedesa. Nico Rosberg przejechał najszybsze swoje okrążenie w Q3 na oponach twardszych. Pozwoliło to zaoszczędzić jeden dodatkowy komplet miękkich opon na wyścig. Michael Schumacher natomiast wystartuje do zawodów z miejsca wyższego niż zespołowy partner, lecz na oponach miękkich. Spodziewajmy się jednak stopniowego spadku formy Mercedesa w dalszych Grand Prix. Zespół porzucił już prace nad obecnym autem, a skoncentrował się w całości na samochodzie przyszłorocznym.

 

Bardzo udane kwalifikacje zaliczyli obaj kierowcy zespołu Lotus-Renault. Po kilku gorszych wyścigach, forma teamu jakby wzrosła. Vitalij Pietrov zakwalifikował się na miejscu siódmym, a Brazylijczyk Senna na dziesiątym. Szanse na punkty zatem istnieją. Zaraz za Senną ustawi się duet Force India, kolejno di Resta i Sutil. Moim zdaniem, lekko rozczarowali, spodziewałem się ich w pierwszej dziesiątce. Być może tempo wyścigowe pozwoli wejść do pierwszej dziesiątki któremuś kierowcy podczas wyścigu.

 

Williams z kolei zaliczył słabe kwalifikacje na własne życzenie, od początku czasówki jeżdżąc na ustawieniach typowo na wyścig. Nie mam natomiast wątpliwości, iż zdobyć choć jeden punkt będzie bardzo ciężko.

 

Coraz wolniejszy natomiast jest Sauber. Tak samo jak Mercedes, zespół prawdopodobnie pracuje już nad projektem auta na 2012 rok. Szkoda, gdyż podczas tego wyścigu w klasyfikacji ogólnej może ich wyprzedzić zespół Force India.

 

Nie ma co marzyć o punktach zespół Toro Rosso. Miejsca 16 i 18 przed wyścigiem są mocno rozczarowującymi dla zespołu.

 

Pozostałe teamy wykonały określoną pracę. Zakończyły kwalifikacje tak jak w większości przypadków w tym sezonie. Na uwagę zasługuje natomiast lepszy czas Daniela Ricciardo niż partnera z zespołu Tonio Liuzziego.

 

Wyścig zapowiada się naprawdę fantastycznie. Długie proste dostarczą nam emocji związanych z wyprzedzaniem, a te manewry przy prędkości około 350 km/h spowodują gęsią skórkę na plecach. Nie zapomnijmy też o starcie. Dojazd całej stawki pędzącej ponad 300 km/h do wolniutkiego prawego zakrętu także może sporo namieszać w klasyfikacji.

 

piotryna 


 
Komentowanie jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Komentarze:
Brak komentarzy
Warte uwagi