TOP 5 Promocje
1. Betrally0.00
2. LSBet0.00
3. 1xbet0.00
4. Betmotion0.00
5. LSBet0.00
TOP 5 Freebety
1. BetClic9.60
2. Unibet9.50
3. Expekt8.00
4. Sekabet0.00
5. 21bet0.00
TOP bukmacherzy
1. Unibet7.67
2. Betclic7.00
3. Expekt6.50
4. Jetbull5.67
5. Bet-at-home0.00
6. Lsbet0.00
Wyszukaj promocje
 
 
 
 
 
 
Użytkowników: 22, zalogowanych: 0

Ukash

Gdzie obecnie grasz?

Głosów : 62

Ładowanie...
Shoutbox
Zaloguj się, aby wysyłać wiadomości
Aktualności - Formuła 1 - Grand Prix Belgii - Podsumowanie
2011-08-31 10:59Formuła 1 - Grand Prix Belgii - Podsumowanie

Z której strony by nie patrzeć, pomimo braku zmiennych warunków atmosferycznych, wyścig o Grand prix Belgii był bardzo ekscytujący. Można, zatem dojść do pewnego logicznego wniosku. Po cóż budować ultra nowoczesne tory wyścigowe z genialną infrastrukturą i wieloma dodatkowymi obiektami, drogie w samych założeniach, skoro można do tego wykorzystać kawałek autostrady, w malowniczo położonej wiosce? Przypuszczam także, iż bez systemu DRS wyścig nie straciłby na atrakcyjności, gdyż sama magia tego toru generuje już gwarantowane wspaniałe widowisko. Do tego, nie trzeba specjalnie nawadniać toru, wymyślać dodatkowych atutów, które poprawić by mogły atrakcyjność, wystarczy pojechać na Spa. Nie chcę tutaj powiedzieć, iż naczelny projektant torów Hermann Tilke, wykonuje złą pracę, natomiast wydaje mi się, iż jest zbyt skupiony na tworzeniu wymyślnych zakrętów, które niestety mają się nijak do możliwości wyprzedzeń.

 

Ale do rzeczy. Wyścig rozpoczął się bardzo ciekawie dla zawodników zespołu Mercedesa. Nico Rosberg po atomowym starcie, już na prostej za zakrętem Eau Rouge wyszedł na prowadzenie w wyścigu, natomiast startujący z końca stawki Michael Schumacher awansował na 15 pozycję. Katastrofalny start zaliczył po raz kolejny Mark Webber. I tutaj zastanawia mnie jedna rzecz. Jak można być drugim w klasyfikacji kierowców i mieć tak fatalne starty? Przecież, to nie pierwszy, a nawet nie piąty tak tragiczny początek wyścigu dla Webbera! Na szczęście dalsza część wyścigu potoczyła się znakomicie dla RedBull Racine, a Sebastian Vettela po profesorsku wygrał wyścig, tuż przed zespołowym kolegą.

 

Trzecie miejsce zajął Jenson Button, przed rozczarowanym z czwartego miejsca Fernando Alonso. Fatalny wyścig z kolei pojechał drugi z kierowców McLarena – Lewis Hamilton, trudno nawet słowami określić manewr, jakiego dopuścił się Brytyjczyk. Podczas wyprzedzania Kamui Kobayashiego, w końcowej fazie manewru, zaczął zjeżdżać na lewą część toru, gdzie tylnym kołem zahaczył o przednie skrzydło bolidu Sauber i z impetem rozbił swój bolid o barierę ochronną.

 

Historyczny wynik zaliczył natomiast pastor Maldonado, który zajął w wyścigu dziesiąte miejsce, a tym samym zdobył swój pierwszy punkcik w wyścigach Formuły 1. In plus należy także zaliczyć wyścig dla kierowców Force India. Może nie do końca przekonuje miejsce jedenaste Paula di Resty, jednak sześć punktów Adriana Sutila pozwoliło zbliżyć się teamowi do zespołu Saubera w klasyfikacji konstruktorów na 3 punkty.

 

Dobry wyścig zaliczyli także kierowcy Virgin Racing, którzy oboje ukończyli wyścig, jak i zespół Team Lotus z dwoma samochodami na mecie. Większe nadzieje natomiast pokładano kierowcach Renault. Po obiecujących kwalifikacjach miejsca 9 i 13 w wyścigu niemal na sto procent pozbawiły ich szans na pogoń za zespołem Mercedesa. Jeśli jesteśmy już przy zespole z pod znaku srebrnej strzały, należy pogratulować wprost genialnego osiągnięcia Michaelowi Schumacherowi! Doświadczony Niemiec ukończył zawody na piątym miejscu, w ostatniej fazie wyścigu będąc o sekundę szybszym od Nico Rosberga i wyprzedzając go na 3 okrążenia przed końcem. Przypomnieć należy, iż wyczynu tego dokonał startując z ostatniego pola.

 

No i jesteśmy przy Toro Rosso. Najlepsze kwalifikacje w sezonie i najgorszy wyścig – czy można pokusić się o lepszy komentarz? Chyba nie, choć temu „szczęściu” pomogli także inni kierowcy.

 

Grand prix Belgii rozpaliło w nas pozytywne emocje dotyczące prawdziwego ścigania się po torze wyścigowym, czy kolejny klasyk na Monzy utrzyma tą tendencję? Już teraz zapraszam na kolejne zawody z cyklu Grand Prix!

 

piotryna


 
Komentowanie jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.Zaloguj się lub zarejestruj.
 
Komentarze:
Brak komentarzy
Warte uwagi